W jaki sposób dziecko się uczy?

Niejednokrotnie czytałam artykuły bądź słuchałam rad różnych osób, dotyczących tematu skłaniania dziecka do nauczenia się czegoś. Jak go motywować, straszyć, karać czy nagradzać aby osiągnąć końcowy, zamierzony efekt. Wiele o tym myślałam i ostatecznie zgadzam się z założeniem, że cokolwiek byśmy nie robili, dziecko uczy się na podstawie obserwacji… nas. Zatem jeżeli chcemy aby się nauczyło coś robić, bądź też nie robiło czegoś – dawajmy mu przykład.

Jesteśmy przyzwyczajeni do traktowania dzieci, jako takich małych, niedouczonych istot, które to my właśnie musimy czegoś nauczyć. Nie zdajemy sobie często sprawy, że nasze zachowania, które czasami stoją w sprzeczności z wygłaszanymi do dzieci kwestiami, są w bardzo intuicyjny sposób przez dzieci wychwytywane. Nie nauczymy jeść zdrowo dziecka, jeżeli same „w tajemniecy” podjadamy żelki i cukierki.To nie przejdzie po prostu, ponieważ dziecko widzi bardzo dokładnie niekonsekwencje rodzica, który jedno mówi a drugie robi (nawet jeśli robi to w tajemnicy, dziecko prędzej czy później go „nakryje”).

Dlatego rodzicu:

Jeśli chcesz aby Twoje dziecko zdrowo się odżywiało – sam powinieneś to robić i czuć, że to najwłaściwsza droga

Czyli jak powyżej napisałam, to jakie nawyki próbujesz wpoić dziecku musi wynikać z Twoich głębokich przekonań co do ich słuszności, a także musi być stosowane przez Ciebie, a najlepiej powinno stanowić normę w całej Waszej rodzinie. Zdrowe podejście do odżywiania to styl życia a nie przymus, starajmy sie poprzez własny przykład pokazywać dzieciom jakie to fajne.

Jeśli nie chcesz aby Twoje dziecko spędzało czas (bądź nie chciało tak spędzać czasu) wpatrzone w ekran tableta/komórki/telewizora – sam tego nie rób

Odłóżcie komórki z facebookami, instagramami i innymi ciekawymi sprawami i sami sobie narzućcie dyscyplinę (tak jak próbujecie to zrobić z dziećmi) – przeglądanie stron tylko w określonej porze, przez 30 min itp.Tylko wtedy gdyu sami będziemy przestrzegac reguł, będziemy mogli tego oczekiwać od naszych dzieci.

Jeśli chcesz aby dziecko dbało o czystość i porządek, sam to rób

Jako dziecku, nigdy nie zdarzyło mi się wyrzucić śmiecia byle gdzie. Do dziś ten nawyk pozostał a spowodowany był tylko i wyłącznie tym, że moja mama przestrzegała tej zasady bardzo rygorystycznie. Nie wyobrażam sobie po prostu aby idąc rzucić papierek czy gumę ot tak, na ziemię. Mój 5 latek często podnosi śmieci wyrzucone przez innych i niesie je do kosza z pomrukiem”co za niewychowani ludzie”  Nie wyobrażam sobie aby rodzic wyrzucający nawet drobne papierki na ulicę mógł nauczyć dziecko, że tak nie wolno – to nie przejdzie!

Jeśli chcesz aby dziecko kochało książki, sam czytaj…

…nic dodać nic ująć

Jeśli pragniesz aby dziecko panowało nad emocjami, sam się tego naucz…

Trudno będzie panować nad emocjami dziecku matki, która przy najprostszych problemach traci cierpliwość, wpada w złość przy byle okazji.

Przykłady można by mnożyć bez końca, ale to już każdy z Was może zrobić samodzielnie, stosownie do potrzeb. Generalnie przesłanie jest jedno – rób to co mówisz, postępuj tak jak mówisz i myślisz – tylko wtedy będziesz autentyczny i dziecko będzie Cię naśladować. Pokazuj mu siebie prawdziwego i szczerego a przede wszystkim bądź tym kim chcesz aby było Twoje dziecko!