Masło shea – afrykańskie remedium dla skóry

Niedawno mojemu synkowi, który ma bardzo suchą skórę, na buzi pojawiły się dziwne plamy, ni to wypryski no to zaczerwienienia. Pojęcia nie miałam skąd się to wzięło, ale wyglądało na tyle nieciekawie, że Pani z przedszkola zadzwoniła zaniepokojona i prosiła aby go odebrać. Wiedząc z doświadczenia, że żaden dermatolog mi nie pomoże, ponieważ również nie będzie wiedział co to jest (mam juz spore doświadczenie w tym zakresie :)), za namową Pani w sklepie zielarskim kupiłam naturalne 100% masło shea. Nie ukrywam, że raz wcześniej kupiłam ale nie specjalnie przypadło mi do gustu. Zapach – średni, konsystencja – koszmarna. Ale nic to, postanowiłam powalczyć. Posmarowałam synowi buzię, rano pozostały tylko delikatne ślady wyprysków. Smarowałam buzię kilka dni, zresztą nadal smaruje minimum raz dziennie, i widzę jak wspaniale działa na skórę. Sama zaczęłam smarować twarz na noc shea a do tego swoje ultra przesuszone dłonie (na które żaden krem nie pomaga). Czuję ogromna ulgę ponieważ masło natłuszcza i pozostawia na skórze ochronną powłokę. Przy tej okazji zgłębiłam temat masła karite (to jego druga nazwa) i oto czego sie dowiedziałam.

Masło shea – z czego powstaje?

Masło shea to czysty olej roslinny o stałej konsystencji. Wytwarzane jest z orzechów drzewa masłowego, które rosnie w Afryce. Tam drzewo to nazywane jest drzewem życia i stąd wywodzi się druga nazwa masła shea – karite.

Jak masło shea działa na skórę?

Masło shea jest tłuszczem niezwykle bogatym w witaminy A, E i w kwasy tłuszczowe, woski i alantoinę. W jaki sposób pomaga naszej skórze? Oto liczne właściwości tego masła:

  • wspomaga regenerację naskórka;
  • łagodzi zaczerwienienia i stany zapalne;
  • łagodzi zmiany alergiczne;
  • poprawia elastyczność skóry;
  • natłuszcza i chroni skórę przed przesuszeniem zapobiegając utracie wody z naskórka;
  • zmiękcza skórę;
  • chroni przed wiatrem i mrozem, może być stosowany jako krem ochrony zimą.

Masło shea jest niezwykle uniwersalne – świetnie nadaje się do pielęgnacji zarówno skóry twarzy, ciała  jak i włosów, jest doskonałe dla każdego – dzieci i dorosłych, mogą go stosować całe rodziny. Właśnie dzięki temu, że kosmetyk ten naprawdę świetnie działa a także może być stosowany bez jakichkolwiek ograniczeń (dla niemowląt, kobiet w ciąży i dorosłych), do tego kosztuje naprawdę niewiele – za pojemnik 70 h 100% masła shea zapłaciłam 20 zł. Jest bardzo wydajne więc wystarczy na dłuższy czas.